Przyjaciele mojego bloga

niedziela, 26 stycznia 2014

Peyote

Peyote - następna technika, która mnie zainspirowała. Zrobiłam kilka bransoletek w różnych kolorach. Były też kolczyki i wisiorki.Obdarowane były zadowolone. Wzór na bransoletkę dostałam od koleżanki. Zastanawiam się, czy wystarczy mi życia na zrobienie tego, co mi się podoba.





Naszyjnik jeszcze nie wykończony.




(Celtic triangle with beads, кельтский узел)

Pomysł pochodzi od Joanny Rucińskiej. Wzór dostępny w internecie tutaj


Fajnie, że jest internet, bo mogę pokazać to co zrobiłam. Przedtem chowałam do szuflady. Myślę, że każda tak robiła.

3 komentarze:

  1. Te szuflady to czasem skrywają cudeńka. Bransoletki rewelacja szczególnie ta w pepitkę a ten ostatni wisiorek to zdecydowanie moje klimaty. Zatrzymam się tu u Ciebie na dłużej :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-))) Chcę podkreślić, że Twoje prace są dla mnie inspiracją.Pozdrawiam

      Usuń
  2. Dopiero trafiłam na Twoja przepiękną bransoletkę, cudo !

    OdpowiedzUsuń